Wiosenna kuracja na rozszerzone pory - trzy naturalne maseczki

Uroda Środa, 11 maja 2016
Wiosenna kuracja na rozszerzone pory - trzy naturalne maseczki

Masz już naprawdę dosyć tych niechcianych czarnych kropeczek, które psują efekt promiennej i zadbanej cery? Wiosenne słońce, makijaż i prześwitujące przez niego zaskórniki? Nie jest to zbyt ciekawe połączenie. Z tego względu rozpraw się z nimi już teraz! Poniżej przedstawiamy trzy naturalne sposoby na wykonanie domowej maseczki, która stosowana regularnie pomoże Ci wygrać walkę z rozszerzonymi porami i sprawi, że Twoja cera zyska nowy, ożywczy blask. Może nawet stwierdzisz, że jesteś w stanie zrezygnować z podkładu!

To nasz numer jeden - niezastąpiona maseczka białkowa!

Jak się okazuje, pomocne w walce z rozszerzonymi porami może okazać się zwykłe kurze jajo. Jednak nie jego całość, a jedynie białko. Białko w doskonały sposób odżywi Twoją skórę i sprawi, że będzie gładka, jak u dziecka. Ponadto działa odtłuszczająco, matująco i perfekcyjnie sprawdzi się podczas zimy! W idealny sposób ochroni naszą cerę przed mrozem i wiatrem. W jaki sposób wykonać taką maseczkę? Białko można zmiksować lub ubić i taką piankę bez dodatków nałożyć na twarz. Jeśli jednak chcemy, żeby nasza maseczka miała więcej właściwości odżywczych i zapachowych, możemy dodać do niej olejki eteryczne, cytrynę lub jabłko. Maseczkę pozostawiamy na twarzy przez 20 minut, po czym dokładnie spłukujemy letnią wodą.

Nasz kolejny faworyt - maseczka z sody oczyszczonej!

Chyba każda z nas posiada w domu sodę oczyszczoną. Jednak nie każda z nas wie, że ma bogate właściwości kosmetyczne. Doskonale odświeża, zmiękcza, złuszcza, łagodzi podrażnienia, a przede wszystkim usuwa zanieczyszczenia, które są główną przyczyną rozszerzonych porów. Przygotowanie maseczki jest banalnie proste! Wystarczy, że wymieszasz czubatą łyżeczkę sody z podobną ilością wody. Nakładaj maseczkę na twarz 5 razy w tygodniu przez miesiąc. Pamiętaj o dokładnym spłukaniu maseczki po 15 minutach od jej nałożenia.

Nasz faworyt numer trzy - maseczka z drożdży!

Jeśli masz problematyczną cerę, skłonną do wyprysków i błyszczenia się, drożdże spożywcze pomogą Ci w poprawieniu kondycji skóry. W doskonały sposób oczyszczą cerę z wszelkich zanieczyszczeń. Wystarczy, że odkroisz mały kawałeczek drożdży i wymieszasz je z podobną ilością mleka. Żeby drożdże łatwiej wymieszały się z mlekiem i stworzyły gładką emulsję, koniecznie użyj ciepłego mleka. Dokładnie zmyj maseczkę wodą po 15-20 minutach, kiedy na Twojej twarzy utworzy się już twarda skorupka.