6 faktów o emocjach dzieci
Udostępnij Google News
Dziecko

6 faktów o emocjach dzieci

Pojawienie się dziecka na świecie – planowane czy nie powinno być ze strony rodziców całkowicie odpowiedzialne. Ciąża to okres 9 miesięcy, w trakcie którego możemy przygotować się merytorycznie i sprawdzić swoją gotowość emocjonalną na powitanie na świecie młodego człowieka. Warto również dowiedzieć się jak najwięcej o dzieciach na różnych etapach rozwoju, o tym czego potrzebują i jak odczuwają emocje. Poniżej prezentujemy najważniejsze fakty o emocjach małych dzieci.

1. Poziom kontroli emocji

Małe dziecko zaraz po urodzeniu nie jest w stanie kontrolować swoich emocji ze względu na ogólny rozwój mózgu oraz odpowiednich w nim połączeń, odpowiedzialnych między innymi za uwidacznianie emocji oraz ich nazywanie. W późniejszym okresie kontrola uzależniona jest od kontaktu i więzi stworzonej z rodzicami. Dziecko uczy się od rodziców, najczęściej nie wie jak mogłoby się uspokoić i nie jest w stanie zrozumieć komunikatów rodziców w stylu „przestań wreszcie płakać przecież nic ci nie jest” albo „jak będziesz się tak zachowywać to więcej z nami nie pójdziesz”. Dla małego człowieka jest to czystą abstrakcją i nie wie jak, nie potrafi w danej chwili zmienić swojego zachowania.

2. Dojrzałość emocjonalna, rozwój emocji

Dziecko rodzi się nie znając podstawowych emocji. Zachowuje się odruchowo, najczęściej eksponując wszelkie nieprawidłowości płaczem. Na początku życia mózg młodego człowieka nie jest w pełni rozwinięty i jest bardzo podatny na kształtowanie. Bardzo wiele zależy tu od relacji dziecka z rodzicami. Maluch oczywiście odczuwa różnego rodzaju emocje w sposób fizyczny ale nie potrafi ich nazwać ani nad nimi zapanować. Rozwija swoją emocjonalność dzięki świadomości własnych rodziców.

3. Naśladownictwo

W mózgu dziecka wzorce zachowań emocjonalnych kształtują się około 15 miesiąca życia. Zastanawiasz się teraz zapewne jak sprawić aby twoje zachowanie przez całą dobę było wzorowe i nauczyło dziecko tylko tych dobrych zachowań. Nie ma takiej potrzeby i całe szczęście jest to niemożliwe do wykonania. Maluch potrzebuje wzorców zarówno tych dobrych jak i złych zachowań, jednak popartych nauką. Gdy puszczą ci nerwy przy dziecku powiedz np. „byłam na siebie bardzo zła, szukałam portfela, nie mogłam go znaleźć a bardzo się spieszyliśmy i musieliśmy wyjść z domu, więc ze złości kopnęłam szafkę. Następnym razem tupnę. O tak! Szafki zostawię w spokoju, bo będą jeszcze potrzebne”.

4. Współodczuwanie emocji – dziecko czuje niejako „przez skórę” to co my

Świeżo upieczone mamy często oskarżają same siebie, że są złymi rodzicami, bo dzieci przy nich ciągle płaczą a jak tata wróci z pracy i weźmie na ręce to od razu się uspokajają. Wynika to z tego, że kobiety spędzają całe dnie same z dzieckiem i nawet jeśli nie mówią o tym głośno to obawiają się czy sobie poradzą, czy wszystko zrobią dobrze itp. Dziecko wyczuwa zdenerwowanie mamy i odruchowo reaguje również nerwowo. Mama przede wszystkim powinna zdawać sobie sprawę z takiego stanu rzeczy, co z pewnością pomoże jej się uspokoić. Ważne jest tu również wsparcie partnera, aby mama choć raz na tydzień miała możliwość wyjścia gdzieś bez dziecka i oderwania się, odpoczynku.

5. Rodzic przewodnikiem po emocjach

  • Przeprowadzajmy rozmowy na temat emocji, tłumaczmy poszczególne odczucia, nazywajmy je, nawet prezentujmy i pokazujmy właściwe granice.
  • Starajmy się uspokajać swoje emocje i brać dziecko na rękę z uśmiechem na twarzy.
  • Warto zgłębiać wiedzę pochodzącą z różnych publikacji na temat dziecięcych emocji, będzie ona na pewno znacznie bardziej pożyteczna niż recenzja jakiejś zabawki czy soczku.
  • Pozwólmy dziecku odczuwać silne emocje nawet jeśli są małe.
  • Dotyk – przytulanie, całusy, głaskanie – takie okazywanie czułości przez rodziców jest dzieciakom bardzo potrzebne, nawet takim, które już osiągnęły wiek szkolny. W trakcie takich zachowań wyzwalana jest oksytocyna, której zadaniem jest wyciszenie i ukojenie organizmu. Dziecko w ten sposób znacznie łatwiej się uspokoi.

6. Silniejsze doświadczanie emocji u dzieci niżeli u dorosłych

Małe dzieci dopiero poznają emocje, dlatego np. rzucą się na ziemię, zaczną tupać czy krzyczeć. Należy im na to pozwolić, bo w ten sposób nauczą się wyznaczania granic. W trakcie takiego zachowania pozwólmy im zachować się tak jak tego potrzebują, okażmy zrozumienie i bezpieczeństwo. Gdy „atak” się skończy usiądźmy z dzieckiem, spokojnie porozmawiajmy, nazwijmy uczucia, które się pojawiły, wytłumaczmy je i wyznaczmy granicę. U 2-3 letniego malucha nikogo nie zdziwi takie zachowanie, natomiast jeśli zachowa się tak w szkole może zostać uznany za agresywnego, w dorosłym życiu nawet trafić do szpitala psychiatrycznego. Każde dziecko potrzebuje aby rodzice pozwolili mu na takie zachowanie gdy jest jeszcze małe. Maluchy dopiero uczą się kontroli swoich emocji i ich rozumienia. W ich trakcie pojawiają się w ich organizmie adrenalina i kortyzol podobnie jak u dorosłych w czasie stresu. Długotrwałe utrzymywanie się tych substancji na wysokim poziomie, np. jeśli pozostawimy dziecko samo w pokoju aby się wypłakało i uspokoiło powoduje u niego ból fizyczny zbliżony do silnego bólu głowy. Regularnie występujące tego typu sytuacje prowadzą do pojawienia się zmian w systemie odpornościowym malucha, który w swoim późniejszym życiu może wykazywać znacznie wyższą od rówieśników skłonność do rozwoju depresji, zaburzeń na tle lękowym oraz innych chorób o podłożu psychicznym bądź fizycznym.

Emocje stanowią ważny element życia każdego człowieka, pomagają poprawnie rozwijać się społecznie i intelektualnie. Odpowiednie poznanie własnych emocji i nauka kontroli nad nimi pomaga budować pewność siebie u dzieci, które w późniejszym życiu łatwiej będą wychodzić naprzeciw temu co przyniesie życie i radzić sobie z problemami.

Marta

 

Udostępnij Google News Komentarze

Polecane dla ciebie