Kiedy i dlaczego mężczyźni zdradzają - jak temu zapobiec?

Zarówno mężczyźni, jak i kobiety, czasami dopuszczają się zdrady. Nie jest jednak tajemnicą, że płeć męska ma ku temu większe predyspozycje. Dlaczego panowie zdradzają? Co nimi kieruje? Czy są aż tak źli, jak możemy sobie to wyobrażać? Czy można temu zapobiec? Odpowiedzi na te i inne pytania już poniżej…

Zdrada boli najbardziej

Nic aż tak nie krzywdzi drugiej osoby, jak zdrada kogoś, kogo się kocha. Odczucie zdrady porównać można do odczucia żałoby po kimś bliskim. Według psychologów najbardziej stresującymi wydarzeniami w życiu są właśnie te związane ze śmiercią oraz te związane z rozwodem, rozstaniem się dwóch bliskich sobie osób. Właściwie nie ma rzeczy, która całkowicie usprawiedliwiłaby zdradę kompleksowo. Każdy człowiek jest inny i z pewnością nie można nikogo oceniać z góry, jednak pewne cechy dla zdradzających są wspólne. Kobiety zdradzone często zachodzą w głowę: jak mogło się to stać, dlaczego przytrafiło się to właśnie mnie?

Dlaczego mężczyźni zdradzają częściej?

Często nie są po prostu dojrzali do stworzenia odpowiedzialnego i opierającego się na mocnych fundamentach związku. Próbują budować relacje z kobietami, ale niejednokrotnie nie potrafią oddać się tej jednej jedynej, ciągle będąc pod wpływem hormonów i „chłopięcych” fantazji. Mężczyźni wydają się często emocjonalnie niegotowi do zbudowania relacji opartej na zaufaniu, miłości i prawdzie. Boją się zaangażowania i „stałych” związków, z drugiej strony poszukując troski i czułości. W takim przypadku najlepiej poczekać aż partner sam dojrzeje, „wyszaleje się” i pozna smak prawdziwego życia. Niekoniecznie jednak będzie to najlepszy mężczyzna, jako mąż i ojciec.

Potrzeby seksualne

Mężczyźni mają znacznie większe od kobiet potrzeby seksualne, które czasami zaspokajają właśnie poprzez zdradę. Seksoholizm to jedna z chorób, która częściej dotyka właśnie panów. Osoby dotknięte tym problemem mają ogromne trudności z zaprzestaniem myślenia o „tej” jednej rzeczy. Do zdrady jest już więc tylko o krok. W tym momencie można pomóc swojemu partnerowi i po prostu skierować go na odpowiednią terapię. Oczywiście kobieta nie musi w niej uczestniczyć, jeśli partner już dopuścił się bolesnej zdrady. Czasami jednak tak bardzo zależy nam na kochanych osobach, że jesteśmy im w stanie zaoferować pomóc nawet w tak podbramkowych sytuacjach.

Nuda w związku

Podobnie, zdrada wynikać może z odczuwanej rutyny w związku. Mężczyzna czując się sfrustrowany, znudzony życiem i zmęczony codziennością może szukać powiewu nowości u nowopoznanej kobiety. Zaradzić można temu w jeden sposób: nigdy nie pozwolić na wkradnięcie się do życia codziennego i wspólne łóżka niszczycielskiej rutyny oraz zwyczajnej nudy. Niestety, nawet największe starania w tym przypadku nie gwarantują utrzymania partnera. Jeśli jest on w stanie zdradzić z pozornie tak błahego powodu, to ewentualny koniec związku może nastąpić wcześniej, niż możemy się tego spodziewać.

A może mężczyźni mają to w genach?

Kobieta od zawsze, od zarania dziejów, poszukiwała partnera, który byłby odpowiedni dla jej przyszłych dzieci. Partner taki musi być stały, zapewniać pożywienie i dobrobyt jej oraz potomstwu, pomagać w rodzicielstwie. Dlatego kobiety są zdobywane nawet w czasach współczesnych i tylko wybierają konkretnych „zalotników”. Przystosowanie mężczyzn do przeżycia we wrogim świecie jest zgoła inne. Mężczyźni szukali wielu kobiet, wielu partnerek, tak aby zmaksymalizować szanse na przekazanie swoich genów i spłodzenie dzieci. Stąd też niechęć mężczyzn do monogamii. Są oni po prostu biologicznie „nakierowani” na inny tryb życia, co zupełnie nie pokrywa się z pragnieniami kobiet. Te różnice, które tak mocno nas dzielą zakorzenione są w kulturze od wieków, a wypływające z faktu ich istnienia animozje złamały już niejeden związek.
Autor:
redaktor zaradnakobieta.pl
Wydawcą zaradnakobieta.pl jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł