Pełnowartościowe karmy dla psów – jak karmić naszego czworonoga?

Dom i ogród Środa, 31 października 2018
Oceń:
4 / 16 głosów
Pełnowartościowe karmy dla psów – jak karmić naszego czworonoga?

Pojawienie się nowego członka rodziny zawsze budzi ogromne emocje. Tyczy się to także przybycia do naszego domu małego szczeniaka. Entuzjastycznie nurkujemy w stosie podręczników dotyczących wychowania, żywienia i opiekowania się psem. Często szukamy informacji również w internecie – choć w tym przypadku niestety często możemy natrafić na nieprawdziwe dane. Jak powinniśmy żywić szczeniaka, by wyrósł zdrowy, silny i szczęśliwy? Które karmy dla psów są dla niego odpowiednie?

Dla członka rodziny – wszystko co najlepsze

Psy od lat żyją w towarzystwie ludzi. Pełniły ważną rolę, strzegąc dobytku, stad, pomagając w polowaniach czy wspomagając niewidomych. Z czasem awansowały na najbliższego czworonożnego przyjaciela człowieka; obok kotów, są dziś najchętniej hodowanymi zwierzętami domowymi w naszym społeczeństwie. Nie inaczej jest i w Polsce: o potrzebie mądrego chowania i odpowiedzialnego żywienia psa, pisał już hrabia Jan Ostroróg w wydanym w 1859 roku jednym z pierwszych krajowych przewodników dla właścicieli czworonogów. W dziele „Myślistwo z ogary” arystokrata radzi między innymi jak radzić sobie z atakiem wszawicy u naszego podopiecznego, jak go nie przekarmiać, a także prezentuje autorską typologię charakterów psów domowych. Powszechnie uważa się, że pies domowy pochodzi od wilka szarego, ma jednak silny społeczny behawior i to właśnie ta cecha pozwoliła mu doskonale przystosować się do życia z człowiekiem. Tymczasem według specjalistów, zachowanie psa jest silnie związane z jego żywieniem. Dieta ma istotny wpływ na dobrostan czy terapię naszego ulubieńca. Nic więc dziwnego, że właściciele ogromną wagę przykładają do wyboru odpowiedniej karmy dla psów.

Dieta naszego psa – podstawowe zasady

Istnieje kilka czynników warunkujących dietę naszego ulubieńca. Nieco inaczej jedzą psy domowe, nieco inaczej tak zwane psy pracujące – policyjne, ratownicze, pasterskie czy psy-przewodniki. Te zwierzęta mają bowiem inne potrzeby energetyczne, ze względu na pracochłonne i stresujące zadania, z jakimi nierzadko muszą się mierzyć. To właśnie dla nich powstały pierwsze specjalistyczne karmy – i to jeszcze w połowie XIX wieku. Na masową skalę profesjonalna karma zaczęła być stosowana od lat 30. XX stulecia. A jak powinny jeść psy mieszkające w domach? To zależy od ich masy ciała, wieku i rasy oraz warunków, w jakich zwierzę przebywa. Nieco inne potrzeby ma wiejski psiak, który większość czasu spędza na aktywnej zabawie w ogródku, nieco inne zaś – typowy kanapowiec z bloku, któremu do szczęścia wystarcza kilka dłuższych spacerów dziennie. Ustalając prawidłowe proporcje jedzenia, należy wziąć pod uwagę wszystkie te czynniki. Choć proporcje poszczególnych składników energetycznych ciągle są przedmiotem debaty naukowców, warto kierować się danymi z regularnych raportów prezentowanych przez The European Pet Food Industry Federation. Według FEDIAF, w przypadku karmy pełnoporcjowej (czyli wystarczającej do pokrycia dawki dziennej), dostarczamy psu zarówno składniki energetyczne (białko, węglowodany, tłuszcze), jak i składniki żywieniowe (witaminy czy mikroelementy). Gram białka dostarcza 3,5 kcal, gram tłuszczu – 8 kcal, a gram węglowodanów – również 3,5 kcal.

Otyłość – plaga wśród zwierząt domowych

Niestety, co za dużo to niezdrowo. Przekonał się o tym już niejeden właściciel przekarmionego czworonoga. W Polsce raporty dotyczące wzrostu diagnozowania otyłości u zwierząt domowych – psów i kotów – nie są optymistyczne. Na alarm biją także raporty światowe. Co ciekawe, często jest to skorelowane z otyłością... właścicieli danego zwierzaka. Skąd się bierze otyłość u psów? Niektóre rasy mają ku temu skłonności genetyczne, nie bez znaczenia jest także wiek zwierzęcia; jednak niestety w większości za nadwagę i otyłość odpowiadają właściciele. Ich winą jest brak dostarczenia psu odpowiedniej dawki ruchu oraz ustawiczne przekarmianie. Tymczasem konsekwencje są katastrofalne. Otyłe zwierzaki żyją krócej, chorują na schorzenia kości i stawów, cierpią z powodu cukrzycy, słabej odporności czy problemów z sercem oraz układem krążenia. Pojawiają się także niedoczynność tarczycy i inne zaburzenia hormonalne – tu jednak należy zwrócić uwagę również na to, że to defekt działania układu hormonalnego sam w sobie może być powodem wystąpienia otyłości u psa.

Brak kontroli i przekąski

Niestety, według statystyk, aż 80 proc. właścicieli bagatelizuje nadwagę u psa, 71 proc. nie ocenia jego kondycji ciała, a 30 proc. - w ogóle nie waży swojego ulubieńca (za: dane z kampanii społecznej „Stop otyłości. Ważą się losy psów i kotów”, 2013). Kolejnym grzechem właścicieli jest przekarmianie czworonoga przy pomocy przekąsek. Przekąski nie powinny bowiem stanowić więcej niż 10 proc. codziennej diety psa. Co gorsza, często przekarmiamy zwierzęta wędlinami, które mają w sobie szkodliwe dla zwierząt fosforany. Nadmierna ilość przekąsek prowadzi do otłuszczenia psa, gdy zaś tłuszcze przekroczą 50 proc. w codziennej racji żywieniowej zwierzaka, mogą doprowadzić do problemów z nerkami czy klinicznego zapalenia trzustki. Ogólnie poziom otłuszczenia psa nie powinien przekroczyć 25 proc. w przypadku ras masywnych i 15 proc. w przypadku ras atletycznych.

Karma dla psów – mokra czy sucha?

Wielu właścicieli psów zastanawia się, jaki rodzaj karmy powinni podawać swojemu pupilowi. Czy dla zdrowia zwierzęcia lepsza jest karma mokra czy sucha? Przede wszystkim, sucha karma dostarcza większe ilości składników energetycznych (w posiłku o tej samej wadze). Jeden gram karmy suchej to od 3,5 do 4 kcal, podczas gdy w przypadku karmy mokrej mamy do czynienia z 0,7 do 1 kcal w jednym gramie pożywienia. Karma mokra to również aż w 80 proc. woda, podczas gdy w karmie suchej znajduje się jej zaledwie 10 proc. Dlatego przy miseczce z suchą karmą dla psa powinna znajdować się także dodatkowa miseczka ze świeżą wodą do popijania po posiłku. Ważną kwestią jest również trwałość jedzenia: mokrą karmę można przechowywać w lodówce jedynie 24 godziny, natomiast karma sucha ma o wiele dłuższy termin przydatności po otwarciu opakowania. Dodatkowym plusem suchej karmy jest ścieranie kamienia nazębnego, który gromadzi się na uzębieniu naszych podopiecznych. Wielu właścicieli czworonogów narzeka, że ich pies nie przepada za zdrową suchą karmą i ogranicza się do mokrej. Na szczęście, obecnie na rynku mamy szeroki wybór pełnowartościowej karmy dla psów o różnych ciekawych smakach – na przykład karmę Beyond (https://www.purina.pl/psy/beyond/). Z pewnością uda się więc znaleźć rodzaj dobrej karmy dla psów, która przypadnie do gustu akurat twojemu pupilowi.

Co powinno pojawić się w karmie psa?

Jeśli chodzi o przeciętne zapotrzebowanie energetyczne psa, to proporcje według specjalistów powinny przedstawiać się następująco: ok. 42 proc. dziennej energii powinno pochodzić z węglowodanów, ok. 35 proc. - z tłuszczy, a ok. 23 proc. z białka. Wartopurści potrzebnej dziennej dawki kilokalorii wahają się w zależności od wielkości psa. Małe psy (ważące ok 8kg) powinny otrzymywać około 500 kcal dziennie, średnie psy (ważące ok 18 kg) – 1000 kcal, a duże psy (ważące ok 35 kg) – około 1500 kcal. Należy też pamiętać, że zmiany w diecie psa powinny być wprowadzane powoli – w przeciwnym razie skutkuje to destabilizacją działania układu pokarmowego psa. A jakie składniki powinna mieć dobra karma dla psa? Przede wszystkim – naturalne. „Naturalne” nie jest jednak jednoznaczne z pojęciem „surowe” - przeciwnie, powinny być poddane prostym procesom, takim jak suszenie, mielenie, mrożenie czy gotowanie. W karmie muszą znajdować się także potrzebne psom witaminy i mikroelementy, na przykład cynk (za: Mirowski, 2008). A czego w pożywieniu naszego pupila absolutnie być nie powinno? Z pewnością konserwantów i sztucznych dodatków, które tak jak w przypadku ludzi, nie są cenionym składnikiem żywieniowym, który powinien pojawić się w diecie psa. Dlatego niektóre marki oferujące karmy dla psów, na przykład Purina, zastępują sztuczne barwniki naturalnymi; jednym z nich jest sok z buraka. Dobrą karmę dla psów poznamy oczywiście także po braku jakichkolwiek hormonów, toksyn i antybiotyków, które mogłyby zaszkodzić organizmowi naszego podopiecznego. Inwestując w pełnowartościową karmę dla psów, inwestujesz również w zdrowie swojego zwierzaka – pamiętaj o tym!

Źródła:

  • Pieszka, M., & Luszczynski, J. (2013). Choroby szczeniąt. Wiadomości Zootechniczne, 51(4).
  • hrabia Ostroróg, J. (1859). Myślistwo z ogary, Jana hrabie Ostroroga wojewody poznańskiego: Wydanie Kazimierza Józefa Turowskiego. Wyd-wo Bibl. Polskiej.
  • Kamieniak, J., Mazurkiewicz, T., & Tietze, M. (2015). Modyfikujący wpływ człowieka na zachowanie się psa domowego. Życie Weterynaryjne, 90(06).
  • Witkowska, O. (2015). Żywienie a behawior psów i kotów. Życie Weterynaryjne, 90(09).
  • Biel, W., Kowalewska-Łuczak, I., Bośko, P., & Łysoń, E. PODSTAWY ŻYWIENIA PSÓW PRACUJĄCYCH. SZKOLENIE I UŻYTKOWANIE PSÓW, 8.Tzecie Warsztaty Kynologiczne Szczecin, 6-7 października 2017 r.
  • http://polkarma.pl/wp-content/uploads/2016/06/FEDIAF-Nutrtion-Guideline-P5_PL_2017_internet.pdf - raport FEDIAF zalecany przez Purinę;
  • Ferlas-Wojciechowska M., Karakulska J., Antoszek J. Problem nadwagi i otyłości u psów. PODSTAWY ŻYWIENIA PSÓW PRACUJĄCYCH. SZKOLENIE I UŻYTKOWANIE PSÓW, 8.Trzecie Warsztaty Kynologiczne Szczecin, 6-7 października 2017 r.
  • Tvarijonaviciute A.,Ceron J.J.,S.L.,Cuthbertson D.J.,Biourge V.,Morris P.J.,German A.J.2012.Obesity-related metabolic dysfunction in dogs: a comparison with human metabolic syndrome. BMCVetRes. 8:147; kampania społeczna "Stop otyłości. Ważą się losy psów i kotów", 2013.
  • Mirowski, A. (2008). Cynk w żywieniu psów i kotów. Część I. Znaczenie, zawartość w organizmie, użyteczność różnych postaci chemicznych, zawartość w karmach komercyjnych. Vet. Dermatol, 19, 67-76.
  • https://www.purina.pl/psy/beyond/czy-wiesz-co-to-znaczy-naturalna-zywnosc-dla-psa