Jak poradzić sobie z dorastającym nastolatkiem – 5 rad

Psychologia Niedziela, 3 listopada 2013
Oceń:
5 / 17 głosów
Jak poradzić sobie z dorastającym nastolatkiem – 5 rad

Nastoletniość i dojrzewanie to trudny okres dla dziecka. Jego ciało i psychika ulega całkowitej przemianie – z dziecka staje się dorosłym. To naturalne, że nagle dłużej pragnie przebywać wśród rówieśników poza domem oraz móc wpływać na rzeczy dotyczące swojego życia. Rodzicom jednak trudno zaakceptować ten nagły bunt, nad nastolatkiem niełatwo również zapanować. Oto kilka rad, które chociaż w niewielkim stopniu pozwolą na zwrócenie relacji z dojrzewającym nastolatkiem na właściwy tor.

1. Poszukaj rady w dostępnych pozycjach książkowych

Wydano wiele poradników pisanych przez wychowawców, psychologów, terapeutów oraz pedagogów, które mają pomóc rodzicom z nastoletnim buntem ich dziecka. Warto sięgnąć po takie pozycje jak: „Dojrzewanie. Praktyczny poradnik dla nastolatków i ich rodziców.” autorstwa Elizabeth Fenwick/ dr Tony Smith lub „Tak, twój nastolatek jest szalony!” pióra Michael J. Bradley.

2. Poproś o radę swoich lub innych rodziców

Zapytaj o konkretną radę związaną z jakimś wydarzeniem swoich rodziców – jeśli ufasz im i są według Ciebie dobrym autorytetem rodzicielskim. Nie bój się pytać o rady również innych zaprzyjaźnionych rodziców, którzy podobne problemy mają już za sobą.

3. Postaw granicę pomiędzy swobodą a wolnością

Zaufaj swojemu nastolatkowi, nie jest już przecież dzieckiem, a nawet jeśli nadal się tak zachowuje z pewnością nie chce być tak postrzegany. Jeśli to zaufanie zerwie – wprowadzać stosowne ograniczenia, ale pozwól mu samemu decydować o sobie. Daj mu swobodę, której potrzebuje, ale bądź konkretna i zdecydowana w działaniach jeśli chociaż trochę złamie wasze założenia.

4. Ustal obowiązki i czas wolny

Ustal w domu pewien grafik, aby dziecko wiedziało, że ma wobec Ciebie i domu jakieś obowiązki do wykonania. Niech to będą rzeczy, którym może sprostać, ale również nie jedyne, które będą stawiać go na pozycji „dziecka po posyłki”. W weekend niech przygotuje obiad dla całej rodziny, nakryje do stołu i pozmywa naczynia. Niech jego obowiązkiem będzie odwiedzenie babci (lub innej potrzebującej osoby w rodzinie), zrobienie jej zakupów, poświęcenie czasu, zakup leków – niech będą to rzeczy, które pokażą mu równocześnie, że warto robić coś dla innych, bo to przynosi wymierne korzyści. Ustal dokładną godzinę o której musi stawiać się w domu jeśli wychodzi poza.

Nie kontroluj natarczywie tego z kim i gdzie przebywa, ale niech jego obowiązkiem będzie informowanie Cię gdzie właśnie wychodzi – do kolegi, na miasto, na inne podwórko. Wytłumacz mu, że tak robią dorośli ludzie – dbają o siebie wzajemnie i informują się o tym, gdzie chcą wyjść w razie gdyby stało się coś niedobrego.

5. Rozmawiaj, rozmawiaj i jeszcze raz rozmawiaj

Pozwól synowi albo córce wypowiedzieć się na dany temat, nie przerywaj wywodu komentarzami i nie krzycz. Kiedy skończy pokaż swój punkt widzenia i wtedy skomentuj, co złego jest w jego zachowaniu czy myśleniu. Postaw rozmowę na wysokim poziomie, tak by dziecko miało w Tobie prawdziwy autorytet.

Jeśli Ty nie będziesz krzyczeć, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że ono też się uspokoi i będzie bardziej skore do rozmowy, a co za tym idzie – również do skruchy i naprawy swojego zachowania.