Botki zamszowe – jak odpowiednio o nie zadbać?    

Moda Wtorek, 7 stycznia 2020
Oceń:
4 / 12 głosów
Botki zamszowe – jak odpowiednio o nie zadbać?    

Zamsz przyciąga miękkością i aksamitną głębią swojej tekstury. Jego matowe wykończenie dodaje obuwiu elegancji i szyku. Sprawdza się w każdej wersji kolorystycznej i świetnie komponuje z wieloma stylizacjami. Czy pomimo tych zalet trochę się wzbraniasz przed kupnem produktów z zamszu? Bo materiał łatwo się brudzi, a trudno czyści? Bo ciężko utrzymać go w dobrej kondycji? Pozbądź się tych obaw i z satysfakcją noś zamszowe botki kiedy tylko najdzie Cię ochota!

Kupując botki zamszowe najlepiej od razu zaopatrz się w akcesoria, które zdecydowanie ułatwią Ci ich pielęgnację. Przede wszystkim kup więc specjalną szczotkę i gumkę do zamszu, a prócz tego preparat do czyszczenia oraz impregnat.

Najważniejsza jest profilaktyka – impregnat

Damskie Botki zamszowe mają wiele uroku, lecz to marna pociecha kiedy czujesz, że właśnie przemokły. Dlatego jeszcze przed pierwszym ich założeniem użyj impregnatu w sprayu przeznaczonego do zamszu i nubuku. Zdecydowanie podwyższy on stopnień nieprzemakalności obuwia i zabezpieczy materiał przed zniszczeniem. Zamsz nie lubi wody.

Na niewielkie zabrudzenia – szczoteczka i gumka

W codziennym życiu nie sposób uniknąć mniejszych lub większych zabrudzeń. Niestety, nawet najpiękniejsze botki zamszowe czarne prędko tracą na elegancji, kiedy noszą liczne ślady ulicznego błota i kurzu. Dlatego codziennie po przyjściu do domu, usuwaj zaschnięte błoto gumową stroną szczoteczki do zamszu, a całość obuwia wyczesz stroną z włosiem. W ten sposób pozbędziesz się kurzu i odświeżysz materiał.

Jeśli szczoteczka nie radzi sobie z zabrudzeniami, sięgnij po gumkę do zamszu, która stanowi broń cięższego kalibru. Musisz jednak pamiętać, żeby nie czyścić butów, dopóki są mokre. W ten sposób tylko rozmażesz brud.

Po ciężkich przejściach – pianka do czyszczenia

Bywają takie dni kiedy Twoje ukochane, wypieszczone zamszowe botki muszą się jednak skonfrontować ze strugami deszczu i błota, nieodśnieżonymi chodnikami i solą. W takim przypadku, chcąc przywrócić im blask, sięgnij po specjalistyczny środek do ich czyszczenia. Godne polecenia są specjalne pianki do czyszczenia zamszu i nubuku.

Czyszczenie zacznij od usunięcia najgrubszego brudu wilgotną gąbką, następnie wypchaj botki szarym papierem i pozostaw do wyschnięcia z dala od kaloryfera. Lepiej, żeby skóra nie schła zbyt gwałtownie. Następnie oczyść te zabrudzenia, które się da szczoteczką i gumką. Dopiero wtedy wyciśnij piankę na szorstką gąbkę i nanieś na powierzchnię buta. Poczekaj aż botki przeschną i przeczesz zamsz szczoteczką z włosia.

Uparte ślady z soli

Zdarza się, że ślady po soli, którą wysypuje się chodniki zimą, nie chcą zejść nawet pod wpływem pianki. Wtedy warto sięgnąć po sposoby naszych babć. Będziesz w tym celu potrzebować letniej wody i octu, które mieszasz w proporcji 1:1.

Następnie nasącz gąbkę, odciśnij i czyść zabrudzenia kolistymi ruchami. Kolejny krok to przetarcie czyszczonych miejsc szmatką zwilżoną wodą. Pamiętaj, żeby ich nie szorować, ale jedynie usunąć nadmiar roztworu wody i octu.

Co po generalnym czyszczeniu?

Pamiętaj, aby po każdym porządnym czyszczeniu botków, kiedy już będą całkowicie suche, ponownie spryskiwać je impregnatem. W przypadku zamszu jest to bardzo ważny zabieg, jak zresztą wszystkie elementy jego pielęgnacji.

Artykuł sponsorowany