Jak zapobiec zespołowi nagłej śmierci łóżeczkowej niemowlęcia?

Dziecko Wtorek, 11 marca 2014
Oceń:
4 / 27 głosów
Jak zapobiec zespołowi nagłej śmierci łóżeczkowej niemowlęcia?

SIDS czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej przeraża niemal wszystkich rodziców nowonarodzonych dzieci, ponieważ nie wiedzą czego spodziewać się w pierwszych miesiącach życia swojej pociechy. Nie wiadomo również co powoduje tę nieprzewidzianą śmierć maluszków, przez co trudno jej zapobiegać.

Istnieje kilka sposobów, które pozwalają zmniejszyć jej ryzyko i dają rodzicom znacznie spokojniejszy sen.

1. Spanie na brzuszku – NIE

Najbezpieczniej jeśli niemowlę śpi na pleckach lub na boczku. Układanie dziecka na brzuszku może powodować uduszenie, ponieważ jeśli maluch będzie próbował podnieść główkę może zacisnąć się tętnica na szyi.

2. Palenie tytoniu – NIE

Jeśli palisz w pomieszczeniach w których znajduje się twoje małe dziecko powodujesz, że trudniej mu się oddycha, przez co wzrasta ryzyko SIDS. Jeśli jesteś w ciąży również zaprzestań palenia.

3. Przegrzewanie –NIE

Zadbaj aby w sypialni malucha nie było więcej niż 20 stopni, nie należy również zbyt grubo ubierać dziecka do snu. Najlepiej jeśli przed położeniem się spać sprawdzisz czy dziecku nie jest za ciepło (dotykając jego karku).

4. Poduszki, zabawki – NIE

W łóżeczku małego dziecka nie powinno się zostawiać żadnych dodatkowych przedmiotów, które nie są mu niezbędne. Maluch może się w nie zaplątać lub nimi nakryć, przez co będzie miał problem ze swobodnym oddychaniem.

5. Łóżeczko w pokoju rodziców – TAK

Zaleca się aby na pierwsze kilka miesięcy łóżeczko dziecka ustawić w pokoju rodziców. Oczywiście powinno ono mieć swoje własne łóżko, ponieważ jeśli śpi z rodzicami mogą oni przez sen je przygnieść. Takie rozwiązanie pozwoli efektywniej kontrolować zdrowy sen dziecka przez całą noc, a gdyby się coś działo znacznie szybciej nastąpi wasza reakcja.

6. Karmienie piersią – TAK

Zdaniem części lekarzy dziecko powinno jak najdłużej ssać mleko matki i dostawać do ssania również smoczek, gdyż umiejętność ssania powoduje rozwój dróg oddechowych przez co znacząco spada ryzyko uduszenia.

7. Monitor oddechu – TAK

Jeśli obawiasz się o swoją pociechę możesz monitorować jego prawidłowy oddech nawet przez całą dobę. Urządzenie o nazwie monitor oddechu kosztuje około 500zł. Jest to niewielka płytka którą wkłada się do łóżeczka pod materacyk dziecka i gdy nie wyczuje ona oddechu malucha władcza się alarm co umożliwia bardzo szybką reakcję rodziców.

Marta