Jak nauczyć malucha spać we własnym pokoju?
Udostępnij Google News
Dziecko

Jak nauczyć malucha spać we własnym pokoju?

Jeśli mamy warunki lokalowe to często jeszcze przed narodzinami dziecka przygotowujemy dla niego specjalny pokoik. Najczęściej jest bardzo kolorowy, pełen przyjaznych elementów i troski o małego człowieka, który ma w nim zamieszkać. Początkowe miesiące po narodzinach jednak wielu rodziców decyduje się spędzić razem z dzieckiem. Jest to uwarunkowane praktycznymi argumentami – jeśli dziecko jest karmione piersią mama musi do niego wstawać czasem dość często. Niektóre pary natomiast kładą dziecko w swoim własnym łóżku.

W pewnej chwili zaś przychodzi moment, że dziecko powinno przeprowadzić się do swojego własnego pokoiku. Psychologowie wskazują, że dobrym momentem jest wiek około drugiego roku życia. Jednak jeśli dziecko wcześniej zaczęło przesypiać całe noce można znacznie wcześniej przyzwyczaić je do samodzielnego mieszkania we własnym pokoiku.

Z całą pewnością moment przeprowadzki z pokoju rodziców do własnego, gdzie maluch będzie musiał zostawać sam będzie stresujący dla obu stron. Rodzice mogą ułatwić sobie ten krok wyposażając się chociażby w takie elementy jak elektroniczna niania – obecnie na rynku dostępne są wersje wyposażone nawet w monitoring w niezbyt wygórowanych cenach. Jeśli martwimy się, że dziecku coś się może stać, a my tego nie zauważymy bo będziemy w drugim pomieszczeniu możemy zamontować w łóżeczku monitor oddechu. Urządzenie to da nam głośno sygnał, jeśli przez kilka sekund nie wyczuje delikatnych ruchów oddechowych dziecka.

Co natomiast zrobić aby ułatwić aklimatyzację w nowym pokoiku dziecku? Oto kilka sprawdzonych rad.

1. Aranżacja – jeśli dziecko ma około dwóch latek, chętnie uczestniczy w różnych czynnościach wykonywanych przez domowników. Im więcej pozwalamy mu robić tym bardziej czuje się docenione i ważne. Przed umieszczeniem dziecka w pokoju zaangażujmy je w tworzenie przyjaznej przestrzeni. Zapewne do małego łóżeczka zakupiłaś więcej jak jeden komplet pościeli niech dziecko samo wybierze, którą założycie. Może również pomóc ci układać ubranka w szafkach czy zabawki na półkach. W wielu sklepach można kupić kolorowe naklejki na ściany – spróbujcie wspólnie rozmieścić je w pokoiku.

2. Oswojenie – dziecko musi poznać przestrzeń, w której będzie zostawało samo. Jeśli opieką nad nim dzielą się jedynie rodzice to zaplanujcie zabawy i przyjemności właśnie na tej przestrzeni. Natomiast podczas waszej nieobecności poproście osobę, która opiekuje się maluchem, aby jak najwięcej przebywali w jego pokoju. Gdy wrócicie do domu przygotujcie podwieczorek – niewielkie przekąski i usiądźcie w pokoju na wspólną dobrą zabawę.

3. Rytuały – każde dziecko powinno mieć stałe pory wszelkich rytuałów, w tym godzinę o której kładzie się spać czy pory posiłków. To bardzo ważne gdyż normuje dobowy cykl dziecka i daje mu poczucie bezpieczeństwa. Dzieci kładzione spać zawsze o tej samej porze, zawsze po kąpieli i posiłku są znacznie spokojniejsze. Postaraj się więc nic nie zmieniać, niech wszystkie wieczorne rytuały związane z położeniem malucha do łóżka wyglądają identycznie jak do tej pory. Oczywiście może się zdarzyć, że któregoś dnia dziecko będzie znacznie mniej śpiące wówczas, możesz zaproponować przeczytanie dodatkowej bajki lub aby posłuchało cichutko delikatnej muzyki dla dzieci w półmroku. Absolutnie natomiast nie zgadzaj się na długie zabawy poza łóżkiem. Dziecko w ten sposób jeszcze bardziej się rozbudzi i położenie go spać stanie się bardzo trudne.

4. Wyganiamy potwory – dzieci już w wieku dwóch lat miewają złe sny i obawiają się np. potwora spod łóżka. Uspokój dziecko, że niczego takiego nie ma. Jeśli dziecko boi się zostawać samo po ciemku zaproponuj niewielką lampkę nocną z delikatnym światłem, która sprawi, że pokój wyda się mniej straszny. Świetnie sprawdzają się również różnego rodzaju Przytulanki i zabawki oczywiście tylko te bezpieczne, bez ostrych zakończeń!). Powiedz dziecku aby przytuliło zabawkę czy pluszaka i pomogło mu zasnąć, że maskotka będzie się nim opiekować w nocy a on nią. Jeśli dziecko obudzi się w nocy z krzykiem z powodu złego snu najlepiej jeśli usiądziesz w jego pokoju i poczekasz aż zaśnie. Zabieranie malucha do własnego łóżka jest odradzane, ponieważ wyrabia niewłaściwy nawyk, który może doprowadzić do tego, że dziecko znów zacznie spać z wami.

5. Rodzice – nie zaczynajcie przenoszenia dziecka na siłę, wasz zły humor i widoczne wątpliwości będą odbijać się na dziecku. Najlepiej więc jeśli pierwszego dnia będziecie mieć dobry humor i będziecie pełni energii.

6. Dziecko – pamiętajcie, że każda zmiana, która wam wydaje się niewielka może być ogromną rewolucją dla malucha. Jeśli właśnie wróciłaś do pracy po urlopie macierzyńskim odczekaj jeszcze jakiś czas zanim przeniesiesz dziecko do drugiego pokoju. Niech przyzwyczai się i zaakceptuje nową sytuację i dopiero wówczas wprowadzaj kolejne zmiany.

7. Zasady – do łóżeczka kładzie mama albo tata. Wymieniajcie się, bo jeśli dziecko przyzwyczai się tylko do jednego z was drugie może mieć problem gdy wyniknie konieczność zamiany. Przed pójściem spać dziecko powinno być przyzwyczajone do konkretnych rzeczy, np. jemy kolację, idziemy się wykąpać, następnie ubieramy piżamkę, któreś z rodziców czyta bajkę lub śpiewa kołysankę, po czym wychodzi z pokoju a maluch idzie spać. Stały rytuał z pewnością ułatwi wam każdy wieczór.

8. Konsekwencja – płacz dziecka bywa bardzo rozczulający dla rodziców. Oczywiście w początkowych fazach przenosin możecie pozostawać w pokoju dziecka nieco dłużej, żeby spokojnie zasnęło, z czasem skracać ten czas aż zacznie usypiać samodzielnie. Jednak jeśli po kąpieli położycie dziecko do łóżka to nie wolno wam ulegać jego protestom i zabierać do swojego pokoju. Maluch doskonale zapamięta, że jeśli wytrwale protestuje mama lub tata w końcu ulegają i przy następnej próbie będzie płakać jeszcze głośnie, a przeprowadzka do własnego pokoju stanie się dla was jeszcze trudniejsza i będziecie odkładać ją w czasie.

9. Piątek – jest to z całą pewnością najlepszy dzień tygodnia na rozpoczęcie przeprowadzki, pod warunkiem że rodzice nie pracują w weekend. Macie wówczas i wy i dziecko aż trzy noce aby oswoić się z nową sytuacją.

Marta

Udostępnij Google News Komentarze

Polecane dla ciebie