Problem każdej kobiety, czyli nie mam się w co ubrać

Moda Piątek, 22 września 2017
Oceń:
4 / 29 głosów
Problem każdej kobiety, czyli nie mam się w co ubrać

Każda zna ten problem, gdy stajemy przed naszą, po uszy wypchaną szafą i ogarnia nas depresja. Niby wszystko mamy, ale jak przychodzi, co do czego to na to jest za zimno, na to za ciepło, a to z kolei nie pasuje do butów. Jesteśmy wymagające co do naszej garderoby. Nie ważne, czy do pracy, na wyjście na kawę czy choćby z psem na spacer. Nic nie pasuje. To za bardzo wisi, a to jest za bardzo obcisłe. Wysokie wymagania, a nasza garderoba strajkuje i nagle ciuch, który kupiłyśmy zaledwie tydzień temu i byłyśmy dumne z wykonanego zakupu, już dziś stracił swoją atrakcyjność. Nagle dobranie garderoby do naszego obecnego humoru staje się wyzwaniem, oby wejść na kolanach na Mount Everest i to jeszcze tyłem na przód. Łzy cisną nam się do oczu i powoli nadciąga niebezpieczeństwo zrujnowania sobie dnia, bo przecież chcemy wyglądać olśniewająco.

Jest to już potwierdzone, że pierwszym krokiem do sukcesu jest dobre samopoczucie, a to zależy bardzo często od tego, jak się czujemy w tym, co mamy na sobie. Dopiero, gdy czujemy się pewnie, możemy zawojować światem. Przecież właśnie tego chcemy…Wymagania nasze rosną. I bardzo dobrze! Im te są większe, tym większa szansa na obiecujący sukces. Wiec, co tu robić?

Może by tak, systematycznie odchudzać naszą najdroższą szafę? Bez strachu, tu nie chodzi o dietę na stałe. Diety z zasady nic nie dają. Podejdźmy do tego na luzie. W końcu chcemy poprzez odejmowanie sobie dodać. Idealna matematyka. Wybierzmy wszystkie ubrania, których nie nosiliśmy przez ostatnie 3 miesiące. Spakujmy w karton i zanieśmy na poddasze. Fakt, że w ostatnim czasie nie były często używane, powinien sprawdzić, że ból po rozstaniu nie będzie długo trwał. W zamian za to w nagrodę możesz kupić sobie coś miłego, nowego, co zawładnie znowu Twoim sercem. W końcu miejsce w szafie masz. Jeśli nie chcesz wydawać fortuny, a zależy Ci na ciekawych ubrankach, wpadających w oko, oryginalnych i do tego dobrej jakości to i na to się na pewno znajdzie rozwiązanie. Na nasze szczęście istnieje strona internetowa z kodami rabatowymi. Dzięki niej jesteśmy w stanie zaoszczędzić całkiem fajne pieniądze. Wydawać potrafi każdy, a oszczędzanie to już wyższa szkoła jazdy. Na szczęście my, panie z poczuciem wyszukanego, dobrego stylu i wyczuciem do ofert nie do odrzucenia, nie damy umknąć takiej okazji.

Po upłynięciu następnych trzech miesięcy i ewentualnych kolejnych rewolucjach w szafie, zajrzyjmy ponownie do naszego starego, dobrego kartonu. Jeśli się okaże, że twoje ukochane wdzianka starszej daty tak mocno za Tobą tęskniły i nie wyobrażasz sobie bez nich życia przez najbliższy czas, to zrób im przeprowadzkę z powrotem do szafy. A przy najbliższej okazji, gdy przyjdzie pora wybierania looku na dany dzień, odzianie się będzie wiele łatwiejsze.

Tagi: