zapobieganie wszawicy - przegląd włosów
Materiał partnera

Zapobieganie wszawicy - proste zasady, które każda rodzina wdroży od ręki

Wszawica towarzyszy człowiekowi od zawsze i wciąż pozostaje tematem, o którym się nie mówi. Efekt bywa odwrotny od zamierzonego: zamiast szybkiej reakcji pojawia się milczenie, a pasożyty spokojnie krążą po grupie przedszkolnej. Tymczasem [b]skuteczna profilaktyka nie wymaga rewolucji w domowej rutynie ani wysokich kosztów[/b] - składa się z kilku nawyków, które da się wprowadzić dosłownie tego samego dnia.
Reklama

Skąd biorą się wszy i dlaczego higiena nie wystarcza

Wesz głowowa to niewielki owad żyjący wyłącznie na owłosionej skórze głowy człowieka. Nie ma skrzydeł, nie skacze i nie lata, a poruszać się potrafi jedynie dzięki czepnym nogom przystosowanym do uchwytu włosa. Przenosi się więc wtedy, gdy zetkną się włosy dwóch osób - podczas zabawy, wspólnego oglądania bajki czy na kolonijnej pryczy.

Solidny opis biologii pasożyta, cyklu jego rozwoju oraz dróg zakażenia zebrano w kompendium poświęconym temu, czym właściwie jest wszawica i jak przenoszą się wszy, i warto się z nim zapoznać zanim w domu pojawi się problem. Z praktycznego punktu widzenia liczy się jeden wniosek: choroba nie wynika z zaniedbania higienicznego. Codzienne mycie głowy nie chroni przed zarażeniem, bo pasożyt nie reaguje na czystość włosów, tylko na okazję do kontaktu.

Nawyki, które realnie zmniejszają ryzyko

Największą pracę wykonuje tu nie preparat, lecz rutyna. Warto ustalić kilka zasad i konsekwentnie ich pilnować, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, gdy dzieci spędzają większość czasu w zamkniętych pomieszczeniach:

Reklama
  • Żadnego wymieniania się akcesoriami - grzebienie, szczotki, gumki i spinki mają być wyłącznie własne, w obie strony.
  • Cudza czapka i szalik odpadają - w szatni bardzo łatwo sięgnąć po nie odruchowo.
  • Włosy związane - warkocz albo kok ogranicza kontakt z włosami innych dzieci znacznie skuteczniej niż rozpuszczone pasma.
  • Bez kładzenia głowy na wykładzinach i dywanach w miejscach publicznych.
  • Regularna wymiana i pranie ubrań w wysokiej temperaturze - wesz przeżywa poza głową nawet do 48 godzin.

Od małego dziecka trudno oczekiwać żelaznej dyscypliny, ale sam fakt przekazania tych zasad ma znaczenie. Rozszerzoną wersję domowego planu profilaktyki, wraz z kolejnością działań, opisuje poradnik o tym, jak zapobiegać wszawicy prostymi zasadami do wdrożenia od ręki, przydatny szczególnie na starcie roku przedszkolnego.

Preparat ochronny - kiedy naprawdę się przydaje

Uzupełnieniem nawyków jest środek tworzący na włosach niewidoczny film, który utrudnia pasożytom zagnieżdżenie się na głowie nowego nosiciela.

Reklama

Nie stosuje się go codziennie przez cały rok, lecz w konkretnych sytuacjach: po informacji o przypadku wszawicy w placówce, przed wyjazdem na kolonie, przy noclegu w hotelu czy pensjonacie, a także przy częstym korzystaniu z komunikacji zbiorowej. Ochrona dotyczy również dorosłych, bo rodzice zarażają się najczęściej właśnie od własnych dzieci, choćby podczas przeglądu głowy.

Objawy pojawiają się później, niż się wydaje

Tu kryje się największa pułapka. Silny świąd skóry głowy, karku i twarzy - najbardziej charakterystyczny symptom - występuje dopiero po siedmiu do dziesięciu dni od kontaktu z pasożytami. Kiedy dziecko zaczyna się intensywnie drapać, mowa już zwykle o zaawansowanej postaci choroby. Sam świąd nie jest zresztą dowodem, bo może wynikać z łupieżu, dermatozy czy reakcji alergicznej.

Pewność daje wyłącznie przegląd głowy: mocne światło, biała kartka podłożona pod włosy i przeczesywanie pasmo po paśmie gęstym grzebieniem.

Reklama

Jeśli na kartkę opadają maleńkie owady, a u nasady włosów widać perłowe kuleczki, sprawa jest przesądzona. Szczegółowy opis tego, jak rozpoznać objawy wszawicy i co robić, gdy przypuszczenia się potwierdzą, warto mieć pod ręką, bo odróżnienie gnid od łupieżu bywa dla niewprawnego oka trudne - łupież spada, gnida trzyma się mocno.

Gdy profilaktyka zawiedzie

Zdarza się mimo wszystko i nie ma w tym niczego wstydliwego - szacuje się, że nawet co czwarte dziecko na świecie choć raz przechodzi wszawicę. Kuracji nie odkłada się na weekend, bo każdy dzień to kolejne jaja u nasady włosów. Sięga się po wyrób medyczny do leczenia wszawicy; dostępne preparaty działają fizycznie, bez środków owadobójczych, więc pasożyty nie wykształcą na nie oporności.

Do wyboru są dwie formy o analogicznym działaniu. Szampon leczniczy wymaga krótszego czasu aplikacji: nakłada się go na suche włosy, wmasowuje od nasady po końce, zakłada dołączony czepek i pozostawia na piętnaście minut. Potem dodaje się odrobinę wody, spienia, myje włosy jak zwykle i spłukuje, a na koniec dokładnie wyczesuje martwe wszy i gnidy grzebieniem znajdującym się w opakowaniu wraz z dwoma czepkami.

Reklama

Preparat w sprayu działa tak samo, różni się natomiast sposobem użycia i dłuższym czasem zabiegu.

Kuracja obejmuje dom, nie tylko głowę

Leczenie prowadzi się jednocześnie u wszystkich zarażonych domowników - rozłożenie go w czasie sprawia, że wszy krążą po mieszkaniu tygodniami. Równolegle trzeba wyprać pościel, ręczniki, czapki i ubrania w temperaturze 60 stopni, odkurzyć dywany i tapicerkę, a grzebienie wyparzyć albo wymrozić.

Ostatnia rzecz, o której łatwo zapomnieć: przechorowanie wszawicy nie daje odporności. Po zakończonej kuracji warto więc wrócić do tych samych zasad profilaktyki i przez kilka dni codziennie kontrolować głowy domowników. To kilka minut wieczorem, które oszczędzają tygodni zamieszania.

To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.

Producent/Podmiot prowadzący reklamę ICB Pharma sp. z o.o.

Reklama
Artykuł sponsorowany
Autor - Olga Szarycka
Autor:
|
redaktor zaradnakobieta.pl
[email protected]
Wydawcą zaradnakobieta.pl jest Digital Avenue sp. z o.o.
Google news icon
Obserwuj nas na
Google news icon
Udostępnij artykuł
Reklama
Reklama
Reklama