Zdrowie na talerzu - dlaczego warto jeść kiełki i jak je wyhodować?
Udostępnij Google News
Kuchnia

Zdrowie na talerzu - dlaczego warto jeść kiełki i jak je wyhodować?

Kiełki! Jedni je kochają, inni  za nimi nie przepadają, ale zjedzą, bo zdrowo. Jest też grupa osób, która na sam widok kiełków odwraca się na pięcie. No cóż.. gusta są różne, a w kwestii smaków szczególnie. Warto jednak nadmienić, że kiełki mają naprawdę mnóstwo pozytywnych właściwości. Poza tym są bardzo łatwo dostępne i świeże kiełki można kupić o każdej porze roku. Które kiełki są najzdrowsze i jak je samodzielnie wyhodować?

Kiełki właściwości – najzdrowsze kiełki

Nawet najbardziej banalna i wręcz nudna kanapka zyskuje nowe życie, gdy położymy na nią kiełki rzodkiewki czy brokuła. A czym właściwie są kiełki? To młodziutkie roślinki, które powstały po wykiełkowaniu z nasion. Z powodzeniem można przygotować sobie takie kiełki w domu i wcale nie jest potrzebna do tego kiełkownica. A jakie mają właściwości?

  • Są skarbnicą witamin. Kiełki zawierają bardzo dużo przeróżnych witamin i białka.
  • Nie wzdymają – są bardzo lekkostrawne, a w dodatku nie tuczą, bo są niskokaloryczne.
  • Dzięki zawartości sporej witaminy C doskonale wspierają naszą odporność.
  • Mają świetny wpływ na kondycję paznokci, włosów, a także skóry.
  • Zawartość magnezu i potasu w kiełkach sprawia, że mamy znacznie lepszy nastrój.
  • Obniżają zły cholesterol.

Jak wyhodować kiełki w domu? Czy jest potrzebna kiełkownica?

Choć kiełki można kupić zawsze i w większości sklepów, to jednak warto pokusić się o zrobienie własnych. Po pierwsze – wyjdzie znacznie taniej. A po drugie, fajnie jest móc obserwować jak takie kiełki rosną. Czy do ich wyhodowania potrzebna jest kiełkownica? Ależ skąd! To zbędny zakup, który można sobie odpuścić. Co zatem będzie niezbędne?

  • Nasiona na kiełki i najlepiej nie kupować tych, które są dostępne w sklepach ogrodniczych - mogą nam zaszkodzić.
  • Sporej wielkości słoik – zakładamy, że Twoja hodowla będzie niemała.
  • Jedna gumka recepturka i bandaż, albo gaza.

Na początek przesypujemy do słoika nasze nasiona na kiełki. Następnie zalewamy je wodą, mniej więcej do wysokości połowy słoika, może trochę mniej. Tak przygotowany słój odkładamy na minimum 7 godzin. Można też pokusić się o zostawienie go na noc, żeby ziarna dobrze namokły.

Następnie zakładamy na słoik gazę lub bandaż i owijamy gumką recepturką. Przelewamy przez gazę wodę. Następnie należy nalać świeżej wody i dokładnie przepłukać nasiona w słoiku, a później ponownie wylać wodę.

Najlepiej będzie, jeśli taki słoik przechylimy, opierając go o coś. Wówczas zbędna woda będzie ściekała w jedno miejsce. Nasionka płuczemy w taki sposób dwa razy dziennie. A kiedy można się spodziewać pierwszych plonów? Skosztujesz swoich kiełków po 3-4 dniach.

 

Udostępnij Google News Komentarze

Polecane dla ciebie