Jeśli nie etat, to co? – Rodzaje umów pracowniczych

Kariera Poniedziałek, 1 lutego 2016
Oceń:
4 / 61 głosów
Jeśli nie etat, to co? – Rodzaje umów pracowniczych

W polskim prawie obowiązuje kilka różnych rozwiązań dotyczących zawarcia stosunku pracy. Najczęściej stosowane są umowy o pracę, które dokładnie określają prawa i obowiązki pracodawcy i pracownika. Umowy takie ściśle wiążą się z Kodeksem Pracy i przepisami z niego wynikającymi. Poza tego rodzaju umowami są też inne – popularnie nazywane śmieciówkami. Zobacz, co warto o nich wiedzieć.

Umowa zlecenie

Podpisując taką umowę pracownik zobowiązuje się do wykonania jakiejś czynności np. prowadzenia księgowości, sprzątania czy zbierania owoców w sadzie. Podpisanie takiej umowy nie daje Ci uprawnień pracowniczych wynikających z Kodeksu Pracy. Tym samym nie musisz podpisywać listy obecności, ale nie masz też prawa do urlopu czy dodatkowo płatnych nadgodzin. Możesz mieć podpisanych równocześnie kilka umów- zleceń. Warto wiedzieć, że od tych umów odprowadzane są składki ubezpieczeniowe, ale nie w takiej samej wysokości jak w wypadku umowy o pracę.

Umowa o dzieło

Podpisując umowę o dzieło zobowiązujesz się do wykonania zamówionego dzieła np. napisania artykułu czy zrobienia grafiki. Najczęściej tego rodzaju umowy podpisywane są z dziennikarzami, pisarzami czy artystami. Od umowy o dzieło nie odprowadzane są składki ubezpieczeniowe, a jedynie zaliczka z tytułu  podatku. Możesz mieć kilka umów o dzieło z jednym lub wieloma zleceniodawcami. Jeśli pracujesz wyłącznie w oparciu o tego rodzaju umowy musisz pamiętać o samodzielnym opłacaniu składek ZUS, które zapewnią Ci w przyszłości emeryturę lub w razie potrzeby pokryją koszty leczenia.

Umowa terminowa

Umowa terminowa jest rodzajem umowy o pracę. Najczęściej podpisywana jest jako umowa na okres próbny lub na czas określony. Umowa taka ma w swojej treści dokładnie określony moment zakończenia jej trwania. Wraz z dniem rozwiązania umowy terminowej pracownik traci wszelkie uprawnienia pracownicze. Jeszcze do niedawna pracodawca mógł podpisywać z pracownikiem dowolną ilość umów terminowych. Działało to na niekorzyść pracownika, który nigdy nie mógł być pewnym przedłużenia umowy na kolejny okres. Obecnie w sejmie znajdują się projekty ustaw, które maja zapobiec takiemu działaniu pracodawcy. Zgodnie z nowymi przepisami będzie można podpisać umowę terminową tylko określoną ilość razy lub na czas nie dłuższy niż wskazany w ustawie. Po upływie wskazanego czasu kolejna umowa z pracownikiem musi być podpisana na czas nieokreślony.

W związku z wysokimi opłatami związanymi z zatrudnieniem pracownika na etat do tej pory wielu pracodawców podpisywało tzw. umowy śmieciowe. Dzięki nim opłacali niższe składki ubezpieczeniowe, nie musieli płacić za okres urlopowy, który się pracownikowi nie należał lub był bardzo ograniczony. Ponadto w przypadku umowy zlecenia i umowy o dzieło, jak dotąd, nie istnieją żadne zobowiązania dotyczące płacy minimalnej, co pozwalało pracodawcy zatrudniać pracownika na głodowych stawkach. Powyższe czynniki sprawiały, że umowy te były stanowczo nadużywane. W ostatniej kampanii wyborczej pojawił się szereg zapowiedzi związanych ze zmianami w powyższych umowach. Wśród nich znalazły się takie postulaty jak określenie minimalnej stawki godzinowej dla umowy zlecenia, konieczność opłacania składek ubezpieczeniowych czy określenie maksymalnej ilości oraz czasu na jaki podpisywane są umowy okresowe. Jeśli powyższe założenia wejdą w życie wówczas z pewnością poprawi się położenie wielu pracowników pracujących na umowach śmieciowych.

Tagi: