Jak poradzić sobie z oparzeniami słonecznymi? – 6 rad

Zdrowie Czwartek, 26 grudnia 2013
Oceń:
4 / 22 głosów
Jak poradzić sobie z oparzeniami słonecznymi? – 6 rad

Oparzenia to najczęstszy uraz występujący podczas letnich dni szczególnie na skutek zbyt długiego opalania się. Często powstają także w wyniku krótkotrwałego kontaktu skóry ze słońcem z powodu niezapewnienia skórze żadnej ochrony.

Pierwsze symptomy poparzenia słonecznego pojawiają się już kilka godzin po intensywnym opalaniu, a trwają czasami nawet cały tydzień. Oparzona skóra boli, swędzi i staje się bardzo delikatna oraz reaktywna.

Przedstawiamy kilka najprostszych sposobów na leczenie oparzeń słonecznych i zmniejszenie dyskomfortu jaki ze sobą niosą:

1. Okład z zimnej wody

Najszybszym i najbardziej prostym sposobem na ukojenie jest zrobienie sobie okładu z zimnej wody. W tym celu moczymy ręcznik w zimnej wodzie i przykładamy do zmienionego miejsca.

2. Środki przeciwbólowe

Ponieważ oparzeniom słonecznym bardzo często i intensywnie towarzyszy ogólny ból powinnyśmy sięgnąć po dostępne bez recepty środki przeciwbólowe. Najlepiej wybierać te, w których jako substancja czynna występuje ibuprofen. Jeśli pod ręką mamy jedynie aspirynę, to także będzie dobry wybór. Kwas acetylosalicylowy również pomaga łagodzić tego typu ból. Te dwa składniki są najlepsze na oparzenia słoneczne z powodu ich równoczesnego działania przeciwzapalnego.

3. Kremy regenerujące

Twoja skóra potrzebuje teraz wyjątkowo silnego nawilżenia. Wybierajmy kremy zawierające dużą ilość prowitaminy B5, lanoliny i kwasu hialuronowego. Dzięki tym składnikom nasza skóra szybciej się zregeneruje.

4. Wapno i alergie

Jeśli oparzenie skóry nastąpiło bardzo szybko po kontakcie ze słońcem istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji uczuleniowej. W tym przypadku warto stosować wapno oraz kremy z hydrokortyzonem.

5. Szybki prysznic

Ukojenie natychmiastowe ale krótkotrwałe może przynieść zimny prysznic. Zimna woda ukoi rany i sprawi, że poczujemy się znacznie lepiej.

6. Okłady z mleka

Najlepszy sposób na walkę z oparzeniami zostawiamy na koniec. Jest to sprawdzona metoda naszych babć – okłady z zimnego mleka, kefiru albo śmietany. Wypróbowany wielokrotnie sposób działa niezmienne dobrze – przynosi ukojenie, nawilża skórę i skraca nasze męki. Wymienione substancje powinnyśmy nakładać na zmienioną skórę i trzymać jako okład do momentu kiedy zaczną zasychać – wtedy trzeba zmyć je zimną wodą.