Postanowienia noworoczne wyzwaniem dla każdego

Psychologia Piątek, 8 grudnia 2017
Oceń:
4 / 12 głosów
Postanowienia noworoczne wyzwaniem dla każdego

Nowy rok. Dzień, który z rozmachem symbolizuje nowy, lepszy początek. Wszystkie grzechy i porażki jak za machnięciem magicznej różdżki zostają nam wybaczone, a my dostajemy dobrodusznie nowe szanse na dotrzymanie postanowień. Mamy na to całe 365 dni, jednak chęci i zapał przygasają już po pierwszych tygodniach, ewentualnie miesiącach. Tylko nieliczni naprawdę potrafią wytrwać i cieszyć się osiągnięciem sukcesu. Co jest ich sekretem? Jak sobie radzą? Co, poza silną wolą, jest jeszcze potrzebne, by dane sobie obietnice przeżyły cały rok, a następny sylwester nie był dniem zapomnienia o ulotnych ambicjach, tylko pretekstem do uczczenia naszych wyczynów?

Postanowień noworocznych mamy mnóstwo, jednak zapał z każdym nadchodzącym dniem po nowym roku coraz mniejszy. Hitem wśród naszych założeń jest najnowszy trend, a mianowicie bycie fit. Bajkowe myślenie, aby stracić skromne 10 kg, odżywiać się zdrowo i uprawiać sport. Już 2 stycznia siłownie są oblężone przez nowonarodzonych sportowców. W Twojej głowie zamieszkało wyobrażenie o boskiej sylwetce, zdrowych włosach i silnych paznokciach. Pakiet ćwiczeń zamówiony, motywacja jak dzwon, tylko efekty jakieś marne. I tu zaczynają się schody. Lecz dalej trwasz. W końcu jesteś silną kobietą. Rezygnujesz z ulubionej pizzy dla low carb sałatki, z ukochanego wina na koszt zielonego smoothie z ogórkiem oraz ze sławetnego „M jak miłość” na rzecz romantycznych wieczorów z crossfitem. Tygodnie mijają, a spodnie jakby się na Ciebie uwzięły i dalej pasują idealnie, co w tym przypadku wcale nie jest pocieszeniem. W ten przykry sposób Twoje aspiracje do bycia nową ikoną fitnessu stają się tylko legendą. Myślisz… eh tam nikt się nie dowie o Twojej porażce. Od tego momentu jesteś mistrzynią dyplomacji i na każde pytanie „jak dajesz rady” odpowiadasz: „ no jak to? nie widać efektów?”. Wiedząc, że zakłopotanie i dobre wychowanie Twojego rozmówcy nie pozwoli mu na powiedzenie Tobie prawdy.

Błąd. Pomyśl w tym momencie, że właśnie za tydzień dopatrzyłabyś się pierwszych zmian. Czy warto zmarnować taką szansę? Przecież wytrwałaś już tyle katuszy i wyrzeczeń, że już te parę dni to dla Ciebie pestka! To jest właśnie ten moment, w którym większość z nas polega na polu walki z samym sobą. Wystarczy przezwyciężyć te najgorsze chwile słabości, a duma, którą odczujesz patrząc już niebawem w lustro będzie najlepszą nagrodą. To uczucie zrekompensuje Ci wszystkie niedogodności, jakich doświadczyłaś w ostatnim czasie, a Twoi znajomi nie będą zmuszeni do grzecznościowych kłamstewek.

Duża część pań zakłada, że będzie oszczędzać od nowego roku. Decydujemy, że zrezygnujemy z zakupu mniejszych przyjemności, aby kupić coś porządnego lub wybierzemy się na luksusowy urlop bez wyrzeczeń. Cel bardzo szczytny. Jednak tu drogie Panie muszę Was trochę rozczarować. Na nic te zmagania. Nasza natura jest od nas silniejsza i chęć zakupów prawie nie do pokonania. Co nie znaczy, że założony cel oszczędzenia jest niemożliwy. Wystarczy podejść do tematu z dystansem i rozsądkiem. Punkt pierwszy, czyli zdrowe podejście. Musimy być świadome, że nie możemy się karać za to, że jesteśmy kobietami, a zakupy to jeden z czynników, które nas charakteryzują.

Dobra wiadomość! Nawet mało drastyczne zmiany dotyczące naszego portfela potrafią okazać się jeszcze bardziej skuteczne i długotrwale. Wystarczy, że określimy sobie comiesięczny budżet na nasze ulubione wydatki. Mając świadomość, ile możemy wydać, aby oszczędzić założoną sumę, która będzie nas zbliżać ku założonemu, nowemu marzeniu, będzie nam łatwiej zachować umiar. Dobrym pomysłem jest choćby notesik, mający stałe miejsce w torebce.  Będziemy w nim zaznaczać kwotę, którą pozwalamy sobie przeznaczyć na shopping, a potem systematycznie dopisywać wszystkie dokonane zakupy. Dzięki temu nasz miesięczny budżet zawsze będzie przed oczami na wyciagnięcie ręki.

Dobrym sposobem na oszczędzanie są strony internetowe takie jak www.kod-rabatowy.pl. Już po pierwszym bliższym zapoznaniu stanie się naszym najlepszym shoppingowym przyjacielem. Wyszukuje ona dla nas najświeższe promocje, zniżki, a nawet prezenty z naszych ulubionych sklepów online! Tu mamy szansę oszczędzić naprawdę sporą sumkę.

Nie walczmy przeciw naszej naturze. Przecież wiadomo, że najlepszym lekarstwem na każdy ból głowy są nowe buty!

Drogie Czytelniczki! Pamiętajmy, że wszystko, co sobie postanowimy, jesteśmy w stanie osiągnąć. Świat należy do nas i każdy nawet najmniejszy sukces jest już naszym zwycięstwem! Tym akcentem życzę Wam Happy New Year!