Jesienna depresja – co należy wiedzieć

Jesienna chandra, jesienna depresja, depresja sezonowa – to nazwy jednego schorzenia jakim jest jesienne obniżenie nastroju. Dotyka ono 4-10 procent społeczeństwa, dlatego warto o nim wiedzieć coś więcej.
Na powstanie depresji sezonowej ma wpływ przede wszystkim zmniejszenie ilości światła docierającego na ziemię. Brak słońca sprawia, że do mózgu nie przedostaje się odpowiednia ilość światła, co z kolei prowadzi do tego, że mózg odbiera mniej bodźców pobudzających go do działania. Przez taki stan rzeczy osoby, które dotyka to schorzenie są apatyczne, zniechęcone, zmęczone a często także przygnębione i smutne. Niedobór światła ma też wpływ na apetyt – stąd pojawia się silna chęć sięgania po czekoladę. Na jesienną chandrę cierpi znacznie więcej kobiet aniżeli mężczyzn. Jest to sytuacja bardzo podobna jak w przypadku depresji ogólnie. Warto przy tym zaznaczyć, że lekarze nie są pewni, czy ta dysproporcja wynika z predyspozycji kobiet do zapadania na depresję czy też może mężczyźni rzadziej przyznają się do problemu. Należy także zaznaczyć, że jesienna depresja jest uzależniona od położenia geograficznego. W krajach bardziej nasłonecznionych zdarza się ona znacznie rzadziej aniżeli w krajach znajdujących się bardziej na północy. Jesienne obniżenie nastroju często przechodzi nie leczone. Osoby cierpiące z jego powodu skarżą się na złe samopoczucie, ale zazwyczaj nie czują potrzeby odwiedzenia specjalisty. Kiedy jednak objawy stają się bardzo dokuczliwe warto iść do lekarza rodzinnego. Jesienna depresja może być leczona na wiele sposobów. Jedną z metod coraz częściej zalecanych jest światłoterapia. Polega ona na naświetlaniu osoby światłem wielokrotnie silniejszym aniżeli światło zwykłej żarówki. Naświetlania trwają od 30 minut do 2 godzin. Taka terapia wystarcza, aby pozbyć się objawów jesiennej chandry w 65-70 procentach przypadków. Kiedy naświetlanie nie pomaga lekarz może podać delikatne leki antydepresyjne. Jeśli jesienne przesilenie sprawia, że czujesz się gorzej możesz też spróbować zwalczać jego objawy na własną rękę. Pomoże w tym częste wychodzenie na świeże powietrze oraz jak największa ilość ruchu. Nie musi to być intensywny trening. Zupełnie dobrze sprawdza się także dłuższy spacer. Na samopoczucie dobrze wpływają również spotkania w gronie najbliższych przyjaciół. Depresja sezonowa może być dokuczliwa i dlatego warto z nią walczyć. Dziś kiedy wiadomo jak ją skutecznie leczyć nie warto się męczyć z powodu jej objawów. Znacznie lepiej działać na własną rękę, a kiedy to nie skutkuje zgłosić się do lekarza po pomoc.   Źródło zdjęcia: pixabay.com
Autor:
redaktor zaradnakobieta.pl
Wydawcą zaradnakobieta.pl jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł