Ważna lekcja - wiara we własne możliwości

Dziecko Poniedziałek, 24 listopada 2014
Oceń:
4 / 22 głosów
Ważna lekcja - wiara we własne możliwości

Każdy rodzic już patrząc na niemowlaka wyobraża sobie, że jego dziecko osiągnie wielki sukces, będzie kimś ważnym i szanowanym. Jednocześnie pragniemy ustrzec nasze pociechy przed wieloma elementami, które uznajemy za groźne. Budowanie poczucia własnej wartości, pewności siebie oraz silnej wiary we własne możliwości jest jednym z bardziej istotnych elementów na trudnej drodze do osiągnięcia sukcesu życiowego – bo pamiętajmy, że nie dla każdego z nas największym osiągnięciem będzie zdobycie dużych pieniędzy. Jesteśmy różni i radość i spełnienie dają nam odmienne rzeczy. Jako rodzice, powinniśmy dać dziecku miłość, możliwość rozwoju oraz wsparcie i zrozumienie.

Jak budować w dziecku pozytywne emocje od najmłodszych lat, które wyzwolą jego wiarę we własne możliwości i ukierunkują na drodze do sukcesu? Wydaje się banalne, ale wielu z nas popełnia podstawowe błędy, sprawdź co jeszcze możesz poprawić.

1. Samodzielność

Gdy dziecko idzie do przedszkola początkowo najczęściej czuje się tam bardzo dobrze, ponieważ wokół jest dużo dzieci, z którymi może się wspólnie bawić. Jeśli jednak inne dzieci nauczą się samodzielnych czynności, jak jedzenie czy zakładanie niektórych elementów garderoby – oczywiście stopniowo adekwatnie do wieku, maluch który nie posiadł takich umiejętności może poczuć się źle tym bardziej, jeśli inne dzieci to zauważą i będą się z niego śmiały. Twoim zadaniem jako rodzica jest obserwowanie postępów swojej pociechy. Staraj się stopniowo, jedna za drugą wprowadzać nowe umiejętności i uczyć szkraba kolejnych czynności. Oczywiście za wszystkie sukcesy nawet te drobne należy się pochwała.

2. Mam własne zdanie

Dziecko powinno potrafić wyrażać własne zdanie. Pomoże mu to odnaleźć się w grupie rówieśniczej, nie będzie „odrzutkiem” – zawsze z boku, podporządkowującym się woli innych tylko świadomie powie co myśli i jak będzie lepiej. W tej kwestii również duża rola leży po stronie rodziców. Oczywiście na początku w bardziej błahych sytuacjach a z czasem w poważniejszych pytaj swoje dziecko co o tym myśli, jak uważa co będzie lepsze, pozwól mu na przedstawienie swojej opinii.

Jeśli się nie zgadzasz powiedz o tym maluchowi i zachęć do postawienia argumentów, które mogłyby cię przekonać. Z całą pewnością dziecko nauczone takich zachowań znacznie lepiej poradzi sobie w społeczeństwie w dorosłym życiu. Umiejętność powiedzenia tego co uważamy ułatwią komunikację z ludźmi i budują pewność siebie.

3. Raz się wygrywa a raz przegrywa

Oczywiście każda wygrana niezmiernie cieszy małego człowieka w szczególności, jeśli dopiero uczy się jakiejś gry a już uda mu się pokonać rodziców. Weźmy np. grę w karty dla dzieci czyli popularnego Piotrusia. Pierwsze próby podejmujemy już z 2-3 letnim dzieckiem, jednak początkowo potrzebuje ono pomocy czy to w wyszukiwaniu par czy trzymaniu kart w rękach. W rezultacie rodzice nieustannie widzą karty i swoje i dziecka, co pozwala im kontrolować i przewidzieć wynik gry. Jeśli dziecko wygra oczywiście bardzo się cieszy, może wówczas zostać pochwalone.

Jednak starajmy się aby nie każda rozgrywka kończyła się zwycięstwem naszej pociechy. Powodów jest kilka po pierwsze gra, która za każdym razem przebiega i kończy się w taki sam sposób szybko stanie się nudna. Po drugie jest to świetna okazja aby pokazać i spokojnie wytłumaczyć dziecku, że nie za każdym razem się wygrywa. Już tak małe dziecko może zobaczyć, że w życiu bywa różnie i czasem nawet jak bardzo zabiegamy o zwycięstwo może się ono okazać niemożliwe.

Dajmy mu świadomość, że nie zawsze wszystko się udaje i nie trzymajmy w utopijnym świecie. Z całą pewnością takie doświadczenia wyniesione ze spokojnej i wesołej atmosfery rodzinnego domu z najmłodszych lat pomogą w przyszłości w kształtowaniu się zdeterminowanego w działaniu, świadomego i pewnego swoich możliwości człowieka.

4. Rodzice bardzo mnie kochają

Poczucie miłości ze strony rodziców jest bardzo ważne dla dziecka w każdym wieku. Już od najmłodszych lat powinniśmy okazywać swoją miłość i akceptację. Maluch powinien czuć, że jest dla nas ważny. Zapewniajmy o tym dziecko słowami ale nie tylko. Małe dziecko pozwoli się często przytulać, podobnie zadziała poświęcenie mu większej ilości czasu na wspólną zabawę czy naukę. Starsze dzieci często nieco oddalają się od rodziców uważając, że ci ich nie rozumieją. To nie musi być wcale prawdą. Z całą pewnością sporo pamiętasz z tego jak się czułaś i co przeżywałaś kiedy byłaś w wieku swojego dziecka. Staraj się jak najczęściej poświęcać czas na rozmowę. Jednak w jej czasie skup się na tym co mówi do ciebie dziecko, co chce ci przekazać, czym się podzielić i czego od ciebie potrzebuje.

Najważniejsze – NIE OCENIAJ! Staraj się służyć radą i niezbędną pomocą. Być może potrzebuje tylko aby ktoś go wysłuchał. Takie rozmowy spowodują wzrost zaufania pomiędzy wami, a dodatkowo zapewnią dziecko o twojej miłości i pełnej akceptacji jego osoby, takim jakim jest.

5. Też popełniam błędy

Jeśli dużo rozmawiasz ze swoim dzieckiem z pewnością opowiadasz też o sobie. Twoje dziecko zdaje sobie sprawę z twoich „potknięć”. Ich ujawnianie i szczere przyznanie się przed dzieckiem do tego, że też popełnialiśmy błędy będzie jedną z najlepszych metod na uchronienie swojej pociechy przed powielaniem naszych niedociągnięć. Jako rodzice powinniśmy jednak pamiętać, że każdy człowiek popełnia błędy i nie uchronimy naszych dzieci przed nimi. A właśnie z tych, które popełnia się samodzielnie wyciąga się najbardziej wartościową naukę. Oczywiście są rzeczy przed którymi najlepiej chronić dzieci i wpajać im że jest to złe, np. narkotyki – to czy dziecko po nie sięgnie często zależy od wychowania i sytuacji w domu.

Nie popadajmy jednak w paranoje. Im starsza jest nasza pociecha tym częściej wychodzi samodzielnie z domu i nie mamy kontroli nad wszystkim co robi. Nie ustrzeżemy jej przed wszystkimi błędami, jednak z pewnością dużo się na nich nauczy. Nie wymagajmy pełnej doskonałości i niech gorsza ocena w szkole nie będzie powodowała w dziecku poczucia że nas zawiodło. Powiedzmy, że każdemu zdarzają się potknięcia i nikt nie jest idealny i żeby dziecko skupiało się najsilniej na tym co jest etapem w osiągnięciu jego życiowych celów.

Marta