Jak pokonać kryzys w związku?

Gdy Twój mężczyzna Cię nie rozumie, a Ty już nie masz siły walczyć, zadajecie sobie pytanie – co dalej? Zastanawiasz się czy warto się tak miotać? Jeśli tak, to musisz wiedzieć, że absolutnie żadnego kryzysu nie da się pokonać bez podjęcia walki.
Najważniejszy jest pierwszy krok Powrót w myślach do dawnych, wydawałoby się prehistorycznych czasów, kiedy wszystko robiliście razem i sprawiało Wam to ogromną przyjemność, może zbliżyć Was na nowo! Spacery, wspólne wyjścia do kina, teatru. Warto uświadomić sobie to, co zapewne słyszałaś od dziecka - wina zazwyczaj leży po obu stronach. I jeszcze jedno... Walka o związek nie jest powodem do wstydu. Gdzie leży istota kryzysu? Nie istnieje związek, który byłby pominięty przez kryzys. Nawet w najbardziej ułożonym i zgodnym związku, zdarzają się tak zwane „ciche dni”. To całkowicie normalne zjawisko. Praktycznie zawsze kryzys zaczyna się tak samo. Partnerzy przestają ze sobą rozmawiać, nie rozstrzygają kłótni, udają, że wszystko jest w porządku. Kobieta, jako osoba wrażliwa cierpi wewnętrznie i zaczyna o ten stan obwiniać swojego partnera. On zaś kompletnie nie rozumie, w czym leży problem. KOMUNIKACJA - to niezwykle ważny element każdego związku. Jeśli jest zachwiana, związek jest narażony na kryzys. Zacznij rozmowę Warto odpowiedzieć sobie czy Wasz związek oparty jest na miłości, czy też po miłości pozostało jedynie przyzwyczajenie. Jeśli łączy Was przyzwyczajenie i nic poza tym, pokonanie kryzysu może być bardzo trudne. Jednak jeśli spaja Was miłość, to więcej niż pewne, że taki związek ma ogromną szansę na pokonanie wszelkich problemów. Czasami należy schować dumę do kieszeni i wyjść z inicjatywą rozmowy. Postarać się wzajemnie zrozumieć i choć przez chwilę pomyśleć o drugiej osobie. Wystarczy, że obydwoje partnerzy chcą, aby ich relacje były inne, lepsze, a z pewnością wszystko się ułoży. Źródło zdjęcia: www.pixabay.com
Autor:
redaktor zaradnakobieta.pl
Wydawcą zaradnakobieta.pl jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł