Zdrowy sen – jakie przynosi korzyści? Co zrobić, żeby dobrze się wysypiać?

Zdrowie Poniedziałek, 4 lutego 2019
Oceń:
4 / 15 głosów
Zdrowy sen – jakie przynosi korzyści? Co zrobić, żeby dobrze się wysypiać?

Zarwane noce nie sprzyjają dobremu samopoczuciu i wydolności naszego organizmu. Stres, problemy w domu i w pracy, nieustanna pogoń za wypełnianiem ważnych obowiązków – to wszystko może stać się przyczyną bezsenności lub zaburzać prawidłowy cykl naszego snu. Co zrobić, żeby temu zaradzić?

Bardzo wiele mówi się na temat tak zwanej higieny snu, czy mamy jednak świadomość na czym ona polega? Warto przyjrzeć się bliżej jej zasadom, może to przełożyć się na liczne korzyści dla zdrowia i urody.

Zbawienne osiem godzin

Zdrowy, gwarantujący organizmowi regenerację sen, powinien trwać mniej więcej osiem godzin. W natłoku codziennych obowiązków każdemu z nas trudno jest gospodarować czasem tak, by zawsze spełniać ten warunek. Spróbujmy jednak zadbać o to, by jak najczęściej wyrabiać minimum ośmiogodzinną normę odpoczynku. Jeśli się o to postaramy, automatycznie umożliwimy sobie lepszą wydajność w ciągu dnia. Poranki i pojawiające się z nimi nowe wyzwania witać będziemy z większym optymizmem i sporymi pokładami energii do działania.

Sen dla urody

Udowodniono, że podczas zdrowego snu ludzki organizm prawidłowo wydziela HGH, czyli tak zwany hormon wzrostu. Największe znaczenie dla jego produkcji ma pierwsza godzina snu, ale oczywiście korzyści płynące z działania hormonu będą lepiej widoczne, jeśli poświęcimy na odpoczynek minimum osiem godzin w ciągu doby. HGH wpływa na syntezę kolagenu oraz reguluje prawidłowe funkcjonowanie komórek skóry – jednym słowem odmładza nas i pozytywnie wpływa na nasz wygląd.

Wrogowie zdrowego snu

Czynników utrudniających nam zasypianie, bądź zakłócających zdrowy sen w ciągu nocy może być wiele. Nie na wszystkie z nich mamy bezpośredni wpływ, jednak warto poznać powody bezsenności, by skutecznie jej zapobiegać.

  • Dieta

Jeśli nie możesz spać, prawdopodobnie ma na to wpływ wypicie kawy w późnych godzinach popołudniowych, a także sięganie po jedzenie przed zaśnięciem. Posiłki spożywane w ciągu dwóch godzin przed snem kradną energię, która powinna być spożytkowana na wypoczynek i regenerację – zostaje ona przekierowana na proces trawienia. Jeśli przed położeniem się do łóżka jesteśmy głodni, decydujmy się jedynie na zdrowe, lekkostrawne przekąski.

Niekorzystny wpływ picia kawy na prawidłowy sen wydaje się oczywisty, jak wygląda sprawa z alkoholem? Uważa się, że alkohol rozluźnia, w powszechnym obiegu funkcjonuje nawet sformułowanie „drink na sen”. Nic bardziej mylnego! Pomijając fakt, że alkohol to największy wróg naszego zdrowia i urody, pamiętajmy, że picie go przed pójściem spać niezmiernie szkodzi odpoczynkowi. Zaburza on głęboki sen i fazę REM, niezbędne składniki nocnej regeneracji organizmu.

  • Otoczenie

Zadbajmy o miejsce, w którym śpimy. Sypialnię dobrze jest wietrzyć po każdej nocy, ważne też, by była odpowiednio ciemna i cicha. Powszechnie uważa się, że najbardziej sprzyjająca temperatura pomieszczenia, w którym śpimy, mieści się w przedziale 15-24⁰C – jest to jednak kwestia bardzo indywidualna.

Nie zapominajmy o tym, że sypialnia to nie miejsce do pracy, jedzenia i oglądania telewizji. Nie przenośmy tych czynności do łóżka, ponieważ może to wpływać na zaburzenie procesu zasypiania.

  • Elektronika

Niebieskie światło emitowane przez urządzenia elektroniczne (takie jak smartfony, tablety, komputery i telewizory) to jeden z największych wrogów prawidłowego zasypiania. Zakłóca ono wydzielanie melatoniny, czyli hormonu produkowanego przez organizm przed zaśnięciem. Urządzenia elektroniczne najlepiej jest więc trzymać z daleka o naszej sypialni.

  • Stres

Niestety, na ten źle wpływający na nasz sen czynnik nie mamy bezpośredniego wpływu. Dlatego jeśli ciężko nam zostawić problemy związane z pracą i życiem codziennym za drzwiami sypialni, postarajmy się stworzyć własny relaksujący rytuał, który ułatwi nam zasypianie. Może to być medytacja, odprężająca kąpiel przed zaśnięciem lub lektura ulubionej książki.

Foto: www.pixabay.com